polmic logo 2009 250

newsletter
FB 50
XXV Festiwal Muzyki Kameralnej „Kwartet Śląski i jego goście”
15–26 listopada 2017, Katowice
XII Międzynarodowy Festiwal im. Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego
17 listopada - 3 grudnia 2017
Konferencja Naukowa „(Od)głosy współczesności. Muzyka wokalno-instrumentalna początku XXI wieku”
17 listopada 2017, Szczecin
Jubileuszowy AŻ Festiwal
24 listopada – 10 grudnia 2017, Łódź
Warszawska premiera oratorium „Znalezienie Świętego Krzyża” Feliksa Nowowiejskiego
24 listopada 2017, Warszawa
I Międzynarodowy Konkurs Duetów Organowych „Per organo a quattro mani”
15–20 kwietnia 2018, Nowy Sącz

relacje

XXIII Jesienny Festiwal Alkagran 2016

Alkagran W dniach 26 września - 1 października 2016 roku w Czechowicach-Dziedzicach i Bielsku-Białej odbył się XXIII Jesienny Festiwal Muzyczny „Alkagran” oraz IX Konkurs Akordeonowy im. Andrzeja Krzanowskiego.

Na program Festiwalu złożyło się sześć koncertów. Festiwal rozpoczął się w Sali Koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Bielsku-Białej koncertem dla dzieci i młodzieży zatytułowanym Malowane dźwiękiem, podczas którego odbyło się szereg konkursów o tematyce muzycznej. Tego samego dnia w Sali Widowiskowej Miejskiego Domu Kultury w Czechowicach-Dziedzicach można było wysłuchać pieśni Mieczysława Karłowicza i Karola Szymanowskiego w znakomitym wykonaniu Rafała Majznera (tenor) i Katarzyny Rzeszutek (fortepian). Kolejny koncert miał miejsce 28 września w Sali pod Amorami Pałacu Kotulińskich w Czechowicach-Dziedzicach. Zaprezentowali się na nim akordeoniści – laureaci nagrody specjalnej za najlepsze wykonanie utworu Andrzeja Krzanowskiego na VIII Konkursie Akordeonowym im. Andrzeja Krzanowskiego w 2014 roku – Mateusz Dudek, Bartosz Kołsut, Rafał Łuc, Konrad Merta, Mateusz Stankiewicz oraz Przemysław Wojciechowski.

29 września Centrum Handlowe Stara Kablownia stało się sceną niezwykłego wydarzenia o nazwie ARACNE / OUTBACK, na którym zostały zaprezentowane propozycje programowe dwóch kompozytorów: Jagny Krzanowskiej i Claudio Jacomucciego. Utwór Jagny Krzanowskiej (Outback) został wykonany przez Duet Zimka&Ochwat i kompozytorkę przy komputerze. Drugą z odsłon tego wydarzenia stanowił performance w wykonaniu tancerki Kathleen Delaney oraz znakomitego włoskiego akordeonisty i kompozytora Claudio Jacomucciego.

30 września w Sali Koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Bielsku-Białej odbył się Koncert Laureatów IX Konkursu Akordeonowego im. Andrzeja Krzanowskiego, na którym Jury ogłosiło oficjalne wyniki oraz wręczyło nagrody zwycięzcom. Konkurs ten odbywał się w dwóch kategoriach – solistycznej i kameralnej. Po przesłuchaniu wszystkich uczestników Jury Konkursu w składzie: Grażyna Krzanowska – przewodnicząca, Marek Andrysek, Klaudiusz Baran, Marcin Bortnowski, Bogdan Dowlasz oraz Claudio Jacomucci przyznało następujące nagrody i wyróżnienia. W kategorii solistycznej I nagrodę w wysokości 10000 zł otrzymał Iwo Jedynecki, II nagrodę w wysokości 6500 zł – Paweł Janas, III nagrodę w wysokości 4000 zł – Bartosz Kołsut, a wyróżnienia w wysokości 1000 zł otrzymali Mateusz Dudek, Adam Maksymienko oraz Inga Piwowarska. W kategorii kameralnej I nagrodę w wysokości 8000 zł otrzymał zespół TWOgether DUO (Magdalena Bojanowicz i Maciej Frąckiewicz), II nagrody nie przyznano, III nagrodę ex aequo w wysokości 4000 zł otrzymały zespoły: Duet Zimka&Ochwat (Maciej Zimka i Wiesław Ochwat) oraz DUO Jedynecki/Krzyżanowski (Iwo Jedynecki i Aleksander Krzyżanowski), a wyróżnienie w wysokości 1500 zł MaxBy Duo (Nadzieja Baida i Adam Maksymienko). Ponadto Jury przyznało nagrody specjalne za najlepszą interpretację utworu Andrzeja Krzanowskiego. Otrzymali je: Paweł Janas, Iwo Jedynecki, Inga Piwowarska i Piotr Zembroń. Nagrodę Fundacji im. A. Krzanowskiego Creative Music za wybitne wykonanie utworu kameralnego otrzymali: TWOgether DUO oraz DUO Jedynecki / Krzyżanowski. 1 października, w Międzynarodowym Dniu Muzyki oraz rocznicy śmierci patrona Festiwalu - Andrzeja Krzanowskiego - tradycyjnie odbył się koncert Już się zmierzcha… Tym razem w specjalnie zaaranżowanym wnętrzu Centrum Handlowego Stara Kablownia w wybitnym wykonaniu Kwartetu Śląskiego zabrzmiały elektroakustyczne utwory Stanisława Krupowicza, Marcina Rupocińskiego i Andrzeja Krzanowskiego.

Głównymi organizatorami Festiwalu był Miejski Dom Kultury w Czechowicach-Dziedzicach oraz Mała Akademia Muzyki. Współorganizatorami: Akademia Muzyczna im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, Fundacja im. Andrzeja Krzanowskiego, Polskie Wydawnictwo Muzyczne w Krakowie, Stowarzyszenie Akordeonistów Polskich oraz Zespół Państwowych Szkół Muzycznych im. Stanisława Moniuszki w Bielsku-Białej. Festiwal był finansowany przez Urząd Miejski w Czechowicach-Dziedzicach, Miejski Dom Kultury w Czechowicach- Dziedzicach oraz Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej.

Partnerami Festiwalu byli: Pałac Kotulińskich w Czechowicach-Dziedzicach oraz CH Stara Kablownia.

Imprezę wspierali: Centrum Budowlane Akces, Mała Akademia Muzyki, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Czechowicach-Dziedzicach, Cukiernia-piekarnia Niedźbała, Mieszek, Restauracja Kalendarium oraz osoby prywatne.

Patronat medialny nad Festiwalem objęli: Polskie Centrum Informacji Muzycznej POLMIC, czecho.pl, Gazeta Czechowicka, silesiakultura.pl oraz PR Katowice.

Wyjątkowe obchody 75. rocznicy śmierci I. J. Paderewskiego w Warszawie

Maciej GrzybowskiWystępy kilkunastu pianistów oraz pokazy filmów poświęconych Ignacemu Janowi Paderewskiemu odbyły się na deptaku przed warszawską Galerią Kordegarda z okazji 75. rocznicy śmierci wielkiego kompozytora, pianisty i męża stanu. Wśród wykonawców znaleźli się m.in. znakomici pianiści: Maciej Grzybowski i Paweł Kowalski oraz absolwenci i studenci Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina, a także uczniowie warszawskich średnich szkół muzycznych.

Już wczesnym popołudniem przechadzający się Krakowskim Przedmieściem warszawiacy mieli okazję usłyszeć na żywo kompozycje i utwory z repertuaru Ignacego Jana Paderewskiego. Kilkunastu utalentowanych młodych pianistów zasiadło do klawiatury koncertowego fortepianu Boston Steinway & Sons i oddało hołd wielkiemu pianiście, kompozytorowi oraz jednemu z ojców polskiej niepodległości. Przechodnie mieli okazję usłyszeć, takie utwory jak Melodia H-dur i Mazurek e-moll oraz Koncert fortepianowy a-moll I. J. Paderewskiego.

Poprzez organizację koncertu chcemy oddać hołd Ignacemu Janowi Paderewskiemu – jednemu z ojców niepodległej Rzeczypospolitej – powiedział Marek Mutor, dyrektor Narodowego Centrum Kultury, organizatora wydarzenia. – Chcemy również zwrócić uwagę na tego wielkiego Polaka, zasłużonego dla naszej ojczyzny. Mamy nadzieję, że wydarzenie będzie sposobem przybliżenia przez media sylwetki Jana Ignacego Paderewskiego szerokiemu gronu odbiorców.

W muzyce Paderewskiego jest coś niezwykle ujmująco polskiego, być może bardziej polskiego niż u Chopina, Szymanowskiego, których muzyka jest sztuką europejską, czy u Moniuszki. Paderewski oddawał tego ducha w dużo prostszy sposób – powiedział Maciej Grzybowski, jeden z pianistów biorących udział w maratonie. – W sztuce pianistycznej był jednostką genialną. Jego grę charakteryzował niezwykle śpiewny, szeroki, niesłychanie bogaty wolumen brzmieniowy. Słynął z potężnego, rozwibrowanego dźwięku. Ma się czasem wrażenie, jakby on grał na podwójnych klawiszach.

Z godziny na godzinę wokół stojącego na deptaku przed warszawską Kordegardą fortepianu gromadziło się coraz więcej mieszkańców stolicy. Koncertów wysłuchało kilkaset osób.

Paderewski był gwiazdą światowego formatu i jednym z pierwszych członków Artystów Steinwaya, programu, który do dziś zrzesza ponad 1600 nazwisk najlepszych pianistów i kompozytorów, wśród których to właśnie Polak uchodzi za najważniejszego – powiedziała Magdalena Piotrowska, przedstawicielka Steinway & Sons, współorganizatora wydarzenia. – Mamy nadzieję, że dzięki takim wydarzeniom jak dzisiejszy maraton w atrakcyjny sposób przypominamy nie tylko twórczość samego Paderewskiego, lecz także szczególną rolę, jaką w polskiej historii odegrała muzyka fortepianowa oraz wykonujący ją wybitni kompozytorzy i pianiści, którzy promowali naszą kulturę i walczyli o sprawę polską na arenie międzynarodowej.

W przerwach pomiędzy recitalami przechodnie obejrzeć mogli fragmenty filmów przybliżające sylwetkę wybitnego męża stanu i jednego z najsłynniejszych Polaków w historii.

Wsparcia organizatorom udzieliła również marka instrumentów muzycznych Casio. Patronat medialny nad wydarzeniem objęło Polskie Radio.

55. edycja Muzycznego Festiwalu w Łańcucie przeszła do historii

Straszny DwórKate Liu, Julian Rachlin, Michael Barenboim czy Agnieszka Duczmal – jak co roku w maju do Łańcuta zawitały gwiazdy największego formatu. Wszystko w ramach jednego z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie i w Europie, czyli 55. edycji Muzycznego Festiwalu w Łańcucie. Na festiwalowych scenach łącznie wystąpiło około 300 artystów, których podziwiało ponad 10 tysięcy melomanów.

55. Muzyczny Festiwal w Łańcucie sprostał wymaganiom nawet najbardziej wymagających słuchaczy. Wydarzenie dostarczyło wielu niezapomnianych wrażeń artystycznych, a organizatorzy udowodnili, że to muzyczne święto obok którego nie można przejść obojętnie. Festiwalowe koncerty, które tradycyjnie odbywały się w pięknej scenerii Muzeum-Zamku w Łańcucie oraz w Filharmonii Podkarpackiej, wiązały się z ogromnymi emocjami oraz wspaniałą muzyką. Łącznie odbyło się 10 koncertów, z czego dwa pierwsze były plenerowe.

Festiwal zainaugurowała opera Straszny Dwór Stanisława Moniuszki w reżyserii Laco Adamika, w wykonaniu Solistów, Orkiestry, Chóru i Baletu Opery Krakowskiej pod dyrekcją Rafała Jacka Delekty (na zdjęciu). Dzieło wykonane przed kilkutysięczną publicznością zachwycało znakomitą inscenizacją i świetnymi kreacjami partii solowych. Drugiego dnia Festiwalu melomani wysłuchali zespołu Kroke oraz Anny Marii Jopek, którym towarzyszyła Elbląska Orkiestra Kameralna. Oryginalne, wysublimowane brzmienia z pogranicza muzyki klezmerskiej i etno dopełnił intrygujący głos artystki.

Festiwalowa publiczność oklaskiwała również Orkiestrę Kameralną Polskiego Radia Amadeus pod batutą najsłynniejszej polskiej dyrygentki Agnieszki Duczmal oraz jej córki Anny Duczmal-Mróz. Słuchacze mogli się także delektować muzykalnością i technicznymi umiejętnościami wiolonczelistki Karoliny Jaroszewskiej. Owacjami na stojąco nagrodzono nadzwyczajny recital Kate Liu, laureatki III nagrody w ubiegłorocznym Konkursie Chopinowskim. Można było podziwiać mistrzowską wirtuozerię gry artystki, niuanse kolorystyczne oraz przejmujące interpretacje utworów Fryderyka Chopina.

Goście Festiwalu docenili również skrzypka Juliana Rachlina, który wystąpił z Polską Filharmonią Kameralną Sopot pod batutą Wojciecha Rajskiego. Zachwyt wzbudził zarówno bogaty, szlachetny ton brzmienia jego skrzypiec, jak i perfekcja kreacji muzyki W. A. Mozarta. Wybitna aktorka Stanisława Celińska zaśpiewała poetyckie piosenki z płyty Atramentowa. O jej sukcesie świadczyła liczba bisów oraz cierpliwe oczekiwanie fanów na autograf. Głęboko emocjonalny okazał się koncert Węgierskiej Filharmonii Kameralnej pod dyrekcją Antala Barnása. Soliści koncertu – sopranistka Katerina Beranova oraz baryton Klemens Sander dali się poznać jako wybitni interpretatorzy utworów J. S. Bacha oraz W. A. Mozarta.

W trwającym ponad dwie godziny monologu Jan Peszko udowodnił, że jest artystą doskonałym i wszechstronnym. Jego możliwości interpretacyjne zaowocowały rewelacyjnym występem. Nową jakość klasycznych wykonań zaprezentował Janoška Ensemble, który z gracją, elegancją i humorem pokazał, jak łączyć różne style i gatunki muzyczne. W koncercie finałowym publiczność podziwiała natomiast niezwykle utalentowanego Michaela Barenboima oraz towarzyszącą mu Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Podkarpackiej pod batutą Case Scaglione. Koncert skrzypka pochodzącego ze słynnej rodziny muzyków wywołał prawdziwą furorę. Wybitny kapelmistrz porwał z kolei słuchaczy swoją żywiołowością oraz godnym podziwu warsztatem dyrygenckim, który pozwolił mu na świetną interpretację muzyki C. Debussy’ego.

55. edycja Muzycznego Festiwalu w Łańcucie zachwyciła publiczność, ale dobiegła już końca. Na kolejne wieczory z doskonałą muzyką i wspaniałymi artystami musimy poczekać rok. Dyrektor Naczelna Filharmonii Podkarpackiej, prof. Marta Wierzbieniec, już zapowiedziała, że kolejny Festiwal ruszy 20 maja 2017 roku. Na pewno warto być wtedy znowu w Łańcucie.

Polsko-ukraińskie muzyczne dialogi

Polsko-Ukraińskie Dialogi MuzyczneFundacja „Pro Musica Viva” oraz Zespół Kameralny „Kijowscy Soliści” o statusie Narodowej Instytucji Kultury Ukrainy w dniach 16-28 maja 2016 roku zrealizowały w dziewięciu miastach centralnej i wschodniej Ukrainy cykl koncertów zatytułowanych „Polsko-ukraińskie muzyczne dialogi”.

Repertuar koncertów wypełniły utwory kompozytorów polskich i ukraińskich wybranych pod kątem reprezentacji różnych pokoleń – od uznanych mistrzów do twórców młodszych, którzy już wyjawili swój talent. Takie zestawienie ukazało twórcze napięcie między muzyką polską i ukraińską i dało publiczności możliwość odczytania stylistycznych paraleli i odrębności.

Pod batutą Romana Rewakowicza zabrzmiały kompozycje następujących twórców: Tomasz Opałka (ur. 1983) – Hemi Sphere na orkiestrę smyczkową, Zoltan Almaszi (ur. 1975) – Concerto grosso na orkiestrę smyczkową,  Igor Szczerbakow (ur. 1955) – Warum na orkiestrę smyczkową, Zygmunt Krauze (ur. 1938) – Aus aller Welt stammende na orkiestrę smyczkową, Maciej Zieliński (ur. 1971) – Shinning II, Oleksandr Szymko (ur. 1977) – Sny starego lasu na orkiestrę smyczkową, Walentyn Sylwestrow (ur. 1937) – Cicha muzyka na orkiestrę smyczkową, Wojciech Kilar (1932-2013) – Orawa na orkiestrę smyczkową.

Więcej informacji – na stronie: www.pmv.org.pl

Czytaj więcej: Polsko-ukraińskie muzyczne dialogi

Laureaci 12. Międzynarodowego Festiwalu Chóralnego MUNDUS CANTAT Sopot 2016

Mahidol University ChoirStatuetka Sopockiej Mewy została w Trójmieście. Zakończyła się konkursowa część 12. Międzynarodowego Festiwalu Chóralnego MUNDUS CANTAT Sopot 2016. Międzynarodowe jury pod kierownictwem prof. Marcina Tomczaka w składzie: prof. Elżbieta Wtorkowska, Hee Churl Kim (Korea Południowa), Joergen Graven Nielsen (Dania) oraz Leonardo Sagliocca (Włochy) wybrało najlepszych z najlepszych. Poziom tegorocznego konkursu był bardzo wysoki, dlatego jurorzy mieli niełatwe zadanie.

W kategorii „Spirituals, gospel, jazz”, I nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego otrzymał Wokalny Zespól Jazzowy studiów I stopnia Kierunku Jazz i Muzyka Estradowa Akademii Muzycznej im. St. Moniuszki w Gdańsku pod dyrekcją dr Małgorzaty Kuchtyk. W kategorii „Muzyka świecka i ludowa” najlepszy okazał się Chór Kameralny 441 Hz z Gdańska prowadzony przez dr Annę Wilczewską. W ostatniej kategorii „Muzyka sakralna” bezkonkurencyjny był Mahidol University Choir z Bangkoku (na zdjęciu), co wprawiło w ogromną radość przybyłą na Koncert Finałowy reprezentację Ambasady Tajlandii – Radcę-Ministra Paitoona Mahapannaporna oraz I Sekretarz Ambasady Panią Thanthidę Wangthamrong.

Do zmagań o nagrodę Grand Prix oraz Statuetkę Sopockiej Mewy jury wytypowało trzy zespoły – Chór Kameralny 441 Hz ( Gdańsk), Mahidol University Choir ( Bangkok) oraz Chór Mieszany Wydziału Dyrygentury Chóralnej, Muzyki Kościelnej, Edukacji Artystycznej, Rytmiki i Jazzu Akademii Muzycznej w Gdańsku. Po wysłuchaniu wszystkich prezentacji konkursowych jurorzy zdecydowali, że zwycięzcą 12. Międzynarodowego Festiwalu Chóralnego MUNDUS CANTAT Sopot 2016 zostaje Chór Kameralny 441 Hz z Gdańska pod dyrekcją dr Anny Wilczewskiej.
Koncert Finałowy Festiwalu MUNDUS CANTAT był prawdziwą ucztą dla melomanów. Oprócz wyników konkursu, zgromadzeni goście mogli wysłuchać wszystkich laureatów oraz gości specjalnych.

W pierwszej części koncertu, zaprezentowali się przesympatyczni Hiszpanie z zespołu Tuna Universitaria de Coruña. Galijczycy przy akompaniamencie bandurri i gitar zaśpiewali piękne, miłosne serenady, chwytając widownię za serca. W drugiej części koncertu obok laureatów, wystąpił Akademicki Chór Uniwersytetu Gdańskiego w towarzystwie Zagan Acoustic oraz Bogdana Kołakowskiego z piosenkami z 20-lecia międzywojennego. Fantastyczne aranżacje i wykonanie hitów takich jak Ach te baby czy Zimny drań zerwały słuchaczy z ławek, a przed sceną odbyła się spontaniczna potańcówka.

ZOBACZ: Film z Koncertu Finałowego