polmic logo 2009 250

newsletter
FB 50
XXV Festiwal Muzyki Kameralnej „Kwartet Śląski i jego goście”
15–26 listopada 2017, Katowice
„Mózg Festival”
XIII Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej i Sztuk Wizualnych
XII Międzynarodowy Festiwal im. Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego
17 listopada - 3 grudnia 2017
Jubileuszowy AŻ Festiwal
24 listopada – 10 grudnia 2017, Łódź
Nadzwyczajny koncert z okazji Roku Feliksa Nowowiejskiego „Profesor Mieczysław Nowakowski in memoriam”
24 listopada 2017, Warszawa
Finał Festiwalu „Obrazy z Conrada”
26 listopada 2017, Warszawa
Mistrzowie instrumentalistyki w cyklu koncertowym „Środa na Okólniku”
29 listopada 2017, Warszawa
Muzyka fortepianowa twórców z warszawskiej uczelni muzycznej
3 grudnia 2017, Warszawa
„Od Elsnera do Moryto”
4 grudnia 2017, Warszawa
I Międzynarodowy Konkurs Duetów Organowych „Per organo a quattro mani”
15–20 kwietnia 2018, Nowy Sącz

omówienia utworów (C)

A B C D E F G H I J K L M N O P R S T V W X Z Ł


Baird Tadeusz

Concerto lugubre na altówkę i orkiestrę


PWM, Kraków 1975, s.40+8 (partytura i głos)
Utwór powstał na zamówienie Nürnberger Filharmoniker i przez ten zespół został po raz pierwszy wykonany 22 maja 1976 roku w Norymberdze. Solistą był Stefan Kamasa, dyrygował Hiroyuki Iwaki. W Polsce pierwsze wykonanie odbyło się 22 września tego samego roku podczas XX Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”. Grał Stefan Kamasa z Orkiestrą Polskiego Radia i Telewizji w Krakowie pod dyrekcją Jacka Kaspszyka.
Concerto lugubre jest swego rodzaju requiem, poświęconym zmarłej w 1974 roku matce kompozytora. Mroczny nastrój „lugubre” przenika cały utwór. Jego forma ma wiele cech klasycznego koncertu na instrument solowy i orkiestrę, podobnie struktura wyrazowa nawiązuje wyraźnie do wzorców z przeszłości. W Concerto lugubre można dostrzec tradycyjny układ trzyczęściowy. Część pierwsza, o dramatycznym charakterze, eksponuje w solowej partii altówki „temat główny”, zbudowany z szeregu dwudźwięków i trójdźwięków atakowanych zdecydowanymi pociągnięciami smyczka. Silny kontrast z częścią pierwszą tworzy część druga, przesączona smutnym liryzmem. Wreszcie fragment finałowy przynosi pędzący niepokój szybkich nut, przerwanych akordowym „tematem” altówki z części pierwszej. Cały utwór zamiera zaś w subtelnej zadumie, tak jak z podobnie subtelnych brzmień wyłonił się jego początek. Emocja Concerto lugubre ma korzenie romantyczne, tak jak to jest zresztą w wielu utworach Bairda. Ale kompozytor nie nadużywa emocji, oddziaływuje na wrażliwość słuchacza bardzo subtelnie i z rozmysłem, aby nie znużyć nadmiernym napięciem.
Concerto lugubre jest rzadkim przykładem koncertowego utworu dla altówki. Ten instrument traktowany jest niemal wyłącznie jako składnik orkiestry lub zespołu kameralnego. Tadeusz Baird dał przy tym altowiolistom dzieło bardzo atrakcyjne wykonawczo. Partia altówki jest zarówno wirtuozowska, jak i bogata emocjonalnie. Wybór solowego instrumentu nie był jednak przypadkowy. Tematyce i nastrojowi całego utworu odpowiada barwa altówki, jej ciemne brzmienie. Warto zauważyć, że wspierają altówkę w Concerto lugubre w sposób szczególny dwa instrumenty: kotły o głębokim, żałobnym brzmieniu i altowy flet o barwie ciemnej, pochmurnej. Dzięki swojej bezpośredniej, ale subtelnej emocjonalności, za sprawą oczywistych nawiązań do tradycji i zapewne dla swoich wartości estradowych ten utwór Tadeusza Bairda znalazł się w niewielkiej grupie utworów współczesnych, które trafiają do programów abonamentowych koncertów filharmonicznych i podobają się zwykłem melomanom, nawykłym do słuchania Beethovena i Czajkowskiego.