polmic logo 2009 250

newsletter
FB 50
Premiera płyty "Pieśń o ziemi: polska muzyka skrzypcowa"
13 kwietnia 2018
30. Międzynarodowy Festiwal Kompozytorów Krakowskich
14–22 kwietnia 2018, Kraków
I Międzynarodowy Konkurs Duetów Organowych
15-21 kwietnia 2018, Nowy Sącz
32. „Warszawskie Spotkania Muzyczne”
12-19 maja 2018, Warszawa
IV Małopolska Akademia Talentów
1–8 lipca 2018, Łącko

aktualności

Jubileusz stulecia orkiestry Filharmonii Łódzkiej

Filharmonia Łódzka 1915-2015W lutym 2015 roku Filharmonia Łódzka świętuje jubileusz stulecia istnienia swojej orkiestry. Jak przystało na instytucję, w której główną bohaterką jest zawsze muzyka – trzonem obchodów jubileuszowych będą koncerty.

Świętowanie rozpocznie 13 lutego wykonanie monumentalnego Haydnowskiego oratorium Stworzenie świata. Kulminacją jubileuszu będzie uroczysty koncert symfoniczny 17 lutego (wtorek), podczas którego – dokładnie sto lat po pierwszym występie Łódzkiej Orkiestry Symfonicznej – zabrzmi wykonywany również na jej pierwszym koncercie poemat symfoniczny Finlandia Jeana Sibeliusa, a II Koncert fortepianowy f-moll Fryderyka Chopina wykona laureat XVI Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego, Austriak Ingolf Wunder. Koncert z tym samym programem zostanie powtórzony dzień później, 18 lutego (środa).

Podczas pięciu koncertów jubileuszowych nie zabraknie tych, którzy obecnie kształtują artystyczne oblicze instytucji – obok głównego dyrygenta Daniela Raiskina na estradzie pojawią się: chórmistrz Dawid Ber, dyrygent gościnny Kai Bumann oraz artyści-rezydenci Filharmonii Łódzkiej – wiolonczelista Ivan Monighetti i organista Krzysztof Urbaniak. Okazji do wysłuchania brzmienia niedawno odebranych organów będzie wiele, a prawdziwym spektrum muzyki organowej zachwycą dwa kończące cykl jubileuszowy recitale (21 lutego). Gratką dla melomanów będzie z pewnością wykonanie dwóch utworów, napisanych na specjalne zamówienie Filharmonii Łódzkiej – kompozycji Musica festiva na dwoje organów i orkiestrę symfoniczną Krzysztofa Meyera (17 i 18 lutego) oraz utworu La città futurista na orkiestrę symfoniczną i zespół wykonawców-amatorów autorstwa Artura Zagajewskiego (20 lutego).

Czytaj więcej: Jubileusz stulecia orkiestry Filharmonii Łódzkiej

100-lecie Andrzeja Panufnika 2014

Andrzej Panufnik Centenary 2014100. rocznica urodzin Andrzeja Panufnika (1914-1991) obchodzona będzie w 2014 roku pod auspicjami UNESCO.

W uzasadnieniu wniosku o objęcie patronatem UNESCO obchodów jubileuszu podkreślono wybitne zasługi kompozytora, zarówno dla muzyki polskiej, jak i brytyjskiej XX wieku. Podobnie, jak w przypadku dzieł Witolda Lutosławskiego, Krzysztofa Pendereckiego i Henryka Mikołaja Góreckiego, kompozycje Andrzeja Panufnika odegrały ogromną rolę w kształtowaniu muzycznego krajobrazu ubiegłego stulecia. Po latach spędzonych w Polsce, w wyniku nacisków na sztukę nałożonych przez reżim komunistyczny, Andrzej Panufnik opuścił ojczyznę i przeniósł się do Wielkiej Brytanii, gdzie kontynuował swoją karierę jako kompozytor i przez wiele lat był głównym dyrygentem City of Birmingham Symphony Orchestra. Jego kompozycje były i są wykonywane w całej Europie, Ameryce (m. in. pod dyrekcję Leopolda Stokowskiego) i innych częściach globu. W 1950 roku Panufnik został mianowany vice-prezydentem Międzynarodowej Rady Muzyki przy UNESCO. Jego muzyka, zakorzeniona głęboko w historii XX wieku, niesie głębokie wartości humanistyczne oraz przesłanie pokoju (Uwertura heroiczna – zwyciężczyni w przedolimpijskim konkursie muzycznym w Helsinkach, Sinfonia di Speranza, Epitafium katyńskie, Symfonia pokoju, Universal Prayer, Invocation of Peace, Procesja dla pokoju).

Różnorodny program działań koncertowych, nagraniowych, edukacyjnych, promocyjnych i wydawniczych związanych z obchodami jubileuszu Andrzeja Panufnika w 2014 roku w Polsce zrealizowany zostanie przez Instytut Muzyki i Tańca we współpracy ze Związkiem Kompozytorów Polskich, Towarzystwem im. W. Lutosławskiego, Instytutem Adama Mickiewicza, Narodowym Instytutem Audiowizualnym i Polskim Radiem. Znajdzie się w nim m.in. wykonanie utworów Panufnika podczas festiwalu „Łańcuch XI” na zamknięcie Roku Lutosławskiego, stworzenie strony internetowej poświeconej kompozytorowi, powstanie Raportu o obecności muzyki i postaci Andrzeja Panufnika w latach 1991-2013 oraz zorganizowanie konferencji muzykologicznych poświęconych kompozytorowi i innym twórcom żyjącym na emigracji.

Międzynarodowe obchody setnej rocznicy urodzin Andrzeja Panufnika oficjalnie rozpoczną się 5 lutego 2014 roku koncertem w londyńskim Barbican Hall. London Symphony Orchestra pod dyrekcją Michaela Francisa wykona dwa utwory polskiego kompozytora – III Symfonię „Sinfonia Sacra” (1963) oraz Kołysankę na 29 instrumentów smyczkowych i dwie harfy (1947). Na koncercie zabrzmią także dzieła Antonina Dvoraka – IX Symfonia e-moll „Z Nowego Świata” oraz Koncert skrzypcowy a-moll. Partię solową koncertu wykona Anne-Sophie Mutter.

Kalendarz wydarzeń związanych z obchodami jubileuszu Andrzeja Panufnika dostępny jest na stronie www.panufnik.com/100-2

Muzyka Polska Dzisiaj – portrety współczesnych kompozytorów polskich

Muzyka Polska Dzisiaj – portrety współczesnych kompozytorów polskich
Dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, we współpracy z Polskim Radiem S. A., Polskie Centrum Informacji Muzycznej zainicjowało w 2013 roku serię płytową Muzyka Polska Dzisiaj. Wydanych zostało 10 monograficznych płyt kompaktowych audio, poświęconych twórczości współczesnych kompozytorów polskich różnych generacji, mieszkających i działających w Polsce i poza granicami kraju: Zbigniewa Penherskiego, Lidii Zielińskiej, Magdaleny Długosz, Tadeusza Wieleckiego, Anny Zawadzkiej-Gołosz, Jacka Grudnia, Jarosława Siwińskiego, Michała Talmy-Sutta, Ewy Trębacz oraz Aleksandra Kościowa.

Dzięki dużemu zaangażowaniu w projekt samych kompozytorów, płyty zawierają reprezentatywne dla twórców zestawy utworów w najbardziej cenionych przez nich samych wykonaniach, a w dołączonych książeczkach opublikowane zostały teksty autorów, rekomendowanych przez twórców. Wydane nagrania pochodzą głównie ze zbiorów Biblioteki Związku Kompozytorów Polskich (są to rejestracje koncertów festiwali „Warszawska Jesień” i „Warszawskie Spotkania Muzyczne”, cyklów „Generacje”, „Portrety Kompozytorów”, „Muzyka Teraz” i in.), z Archiwum Polskiego Radia (wśród nich – najwybitniejsze radiowe nagrania archiwalne) oraz z prywatnych archiwów kompozytorów (głównie ich własne realizacje muzyki elektroakustycznej). Ponadto, dzięki zaangażowaniu wielu innych osób i instytucji, udało się włączyć cenione przez kompozytorów nagrania studyjne i koncertowe, powstałe w innych ośrodkach (m. in. nagranie z koncertu zorganizowanego przez Polish Music Center w USA oraz nagranie studyjne DUX Recording Producers), a nawet – dokonać nowych nagrań: utworów fortepianowych Tadeusza Wieleckiego w wykonaniu Małgorzaty Walentynowicz (nagranie zrealizowane przez Annę Kasprzycką i firmę Musicon) oraz utworu na skrzypce z elektroniką Magdaleny Długosz (nagranie Ewy Guziołek-Tubelewicz z udziałem Dagny Sadkowskiej).

Płyty mają promować również wykonawców, którzy chętnie zgodzili się na udział w projekcie. Poza znakomitymi wykonaniami najlepszych orkiestr radiowych (NOSPR, POR i Amadeus), na płytach zostały wydane świetne nagrania wielu innych najwybitniejszych polskich i zagranicznych zespołów, dyrygentów oraz solistów.

POLMIC planuje kontynuować projekt, a także wzbogacić go o równoległą serię poświęconą wybitnym wykonawcom: Portrety Wykonawców Muzyki Współczesnej; zapotrzebowanie na takie płyty ujawniło się podczas prac nad właśnie wydanymi płytami, w trakcie rozmów z kompozytorami i wykonawcami.

Nakład 500 egzemplarzy podzielony jest na dwie części: 300 egzemplarzy przeznaczonych jest do rozdawania w celach promocyjnych przez POLMIC, 200 egzemplarzy będzie sprzedawanych przez Polskie Radio S. A. – współwydawcę płyt. Książeczki zawierają informacje o kompozytorach, utworach i wykonawcach w języku polskim i angielskim.

Promocja 10 płyt serii Muzyka Polska Dzisiaj odbędzie się w ramach konferencji Jaka jest polska fonografia? - we wtorek, 21 stycznia 2014 roku w godz. 11-16 w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.

Filharmonia Wrocławska zaprasza noworocznie i karnawałowo

Filharmonia WrocławskaFilharmonia Wrocławska zaprasza w Nowym Roku na kolejne spotkania ze swoimi zespołami: Orkiestrą Symfoniczną, Wrocławską Orkiestrą Barokową, Orkiestrą Leopoldinum, Lutosławski Quartet oraz Chórem i Chórem Chłopięcym. W styczniu i lutym odbędą się koncerty noworoczne i karnawałowe m.in. w wykonaniu Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej Leopoldinum oraz Neue Wiener Concert Schrammeln, które to zespoły zaprezentują m.in. tak lubiane przez melomanów walce wiedeńskie.

Koncert noworoczny zawsze utożsamiany jest z muzycznym Wiedniem. Dlatego w Filharmonii Wrocławskiej rozbrzmiewać będą strzelające korki od szampana w Champagne-Polka, tańce rumuńskie i walce typowe dla muzyki wiedeńskiej (21 i 22 stycznia 2012). Utwory Johanna Straussa (syna), Alexandra Kukelki, Beli Bartóka oraz Antonina Dvořáka usłyszymy w wykonaniu Neue Wiener Schrammeln Quartet i Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej Leopoldinum pod dyrekcją Ernsta Kovacica. Czym jest Schrammel? To charakterystyczne dla muzyki Wiednia połączenie elementów ludowych z muzyką klasyczną. Zespół Neue Wiener Concert Schrammeln, bazując na wiedeńskiej elegancji i uroku, zachwyca interpretacją walców, polek, marszów i innych tańców. Niektórzy uważają, że tych czworo instrumentalistów wprowadza do muzyki europejskiej „powiew świeżego powietrza”.

Rozrywkowy repertuar karnawałowy przedstawi także Chór Akademii Medycznej (28 stycznia 2012). Wystąpi on pod dyrekcją znakomitej chórmistrzyni, a także założycielki i Dyrektora Artystycznego zespołu – Agnieszki Franków-Żelazny. Od początku działalności chór reprezentuje Akademię Medyczną w kraju i poza jego granicami zyskując miano „śpiewający medycy". Wyjazdy na ogólnopolskie i międzynarodowe konkursy chóralne przyniosły zespołowi ponad 40 prestiżowych nagród. W Filharmonii Wrocławskiej Chór Akademii Medycznej wykona rozrywkowy, karnawałowy program. Będzie to słowno-muzyczny wieczór, podczas którego odbędą się liczne konkursy i quizy z nagrodami.

Pod koniec stycznia (27 stycznia 2012) wystąpi także Chór Filharmonii Wrocławskiej pod dyrekcją Agnieszki Franków-Żelazny z towarzyszeniem harfistki – Malwiny Lipiec. Artystka współpracuje z wieloma orkiestrami w Polsce i za granicą zarówno jako solistka, jak i kameralistka, podejmując się najtrudniejszych technicznie i artystycznie partii. Chór Filharmonii Wrocławskiej już od pięciu lat prezentuje publiczności repertuar od baroku po utwory współczesne, zbierając liczne pochlebne i entuzjastyczne recenzje krytyków. W ich wykonaniu usłyszymy dzieła chóralne kompozytorów XIX i XX wieku, w przeważającej części oparte na tematyce świątecznej.

Wrocławska Orkiestra Barokowa (22 stycznia 2012) zaprezentuje twórczość klasyków wiedeńskich w opracowaniu na skład kameralny (zabrzmi m.in. Uwertura do opery Czarodziejski flet Mozarta). Czarodziejski flet Mozarta na pierwszy rzut oka wydaje się być niewinną bajką o księciu szukającym swej ukochanej i jego wesołym kompanie. To jednak tylko pozory. Kompozytor zawarł w operze ukryte treści dotyczące wartości, takich jak miłość, wierność czy poświęcenie. Z dzieła uczynił iście filozoficzną powieść będącą polemiką z ideologią masońską i związanymi z nią różnymi stopniami wtajemniczenia. Następnie ten zespół grających na instrumentach historycznych muzyków wykona pod dyrekcją światowej sławy oboisty i dyrygenta Alfreda Bernardiniego m.in. I Suitę F-dur z Muzyki na wodzie Händla oraz utwory Telemanna, Bacha i Vivaldiego.

Okres karnawału zakończy przypadający dokładnie w ostatki koncert flamenco, który zabrzmi w wykonaniu zespołu wokalno-tanecznego Los Payos .

To tylko wybrane propozycje koncertów, jakie Filharmonia Wrocławska prezentuje w styczniu. W celu zapoznania się ze szczegółowym programem Filharmonii Wrocławskiej zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej: www.filharmonia.wroclaw.pl

Patronat medialny nad wydarzeniami Filharmonii Wrocławskiej w 2012 roku objęło m.in. Polskie Centrum Informacji Muzycznej.

ZOBACZ: repertuar - styczeń 2012Filharmonia Wrocławska zaprasza noworocznie i karnawałowo

Cnotliwy Festiwal

Misteria Paschalia AD 2011Misteria Paschalia AD 2011 za nami. Przez osiem dni Kraków promieniował stylowymi interpretacjami muzyki dawnej, głównie barokowej. Mając na uwadze osadzenie festiwalu w okresie Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy, spójrzmy na program ósmej edycji z trzech perspektyw.

L’Arpeggiata & ... - Miłość

Jej apogeum przypadło na czwartkowy wieczór, kiedy to misterialna publiczność została wprowadzona niemal w stan ekstazy. Były cztery bisy przerywane burzą oklasków, tupot, okrzyki, a nawet róża podarowana Philippe’owi Jaroussky’emu przez jedną z fanek. Zauroczenie nieskazitelną barwą głosu młodego kontratenora wydaje się zrozumiałe. Klasyfikowanie dokonań Christiny Pluhar i zespołu L’Arpeggiata jako muzyki barokowej już mniej. Pod szyldem Via Crucis, programu przybliżającego włoski i korsykański repertuar pasyjny, przemycono mocno uproszczone akompaniamenty, nieprzystające do całości elementy jazzu czy przerysowany taniec Anny Dego. Jakby dla równowagi, w wypełnionej po brzegi Filharmonii Krakowskiej, usłyszeliśmy charyzmatyczną Lucillę Galeazzi, a także kwartet Barbara Furtuna prezentujący tradycyjne śpiewy korsykańskie. Gdyby podążyć tropem komercji i próbować wpuścić album Via Crucis na listy przebojów, przeszywające Maria (sopra La Carpinese) z pewnością zostałoby wybrane na pierwszy singiel.

Czytaj więcej: Cnotliwy Festiwal

Znakomity wieczór Marcina Błażewicza - relacja Tadeusza Deszkiewicza

Koncert benefisowy Marcina BłażewiczaW niedzielny wieczór, 21 listopada 2010 roku w radiowym Studiu Koncertowym im. Witolda Lutosławskiego odbył się koncert benefisowy Marcina Błażewicza, kompozytora i pedagoga, profesora warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina. Koncert był niewątpliwym sukcesem tego znakomitego i stanowczo zbyt rzadko goszczącego na koncertowych estradach Twórcy.
W programie znalazły się jego cztery utwory: ...Et tua res agitur, Concerto rustico, Koncert fletowy i Koncert fortepianowy (premiera polska). Pierwszy z nich to krótki utwór żałobny napisany w 1987 roku na rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.
Concerto Rustico to trzyczęściowy koncert na marimbę i orkiestrę smyczkową, napisany dwa lata temu na zamówienie V Międzynarodowego Konkursu Marimbafonowego w Stuttgarcie. W pierwszej i trzeciej części słychać wyraźne nawiązania – co sugeruje tytuł – do ludowo-polskich pierwiastków rytmicznych i harmonicznych. Środkowa natomiast część jest znacznie bardziej dynamiczno-demoniczna. Ten wyróżniający się we współczesnej, polskiej literaturze muzycznej utwór został wykonany przez doskonałą marimbofonistkę Martę Klimasarę. Artystka uwiodła publiczność niezrównaną wirtuozerią i – na co zwróciłem szczególną uwagę – godną podziwu umiejętnością subtelnego różnicowania dynamiki tego trudnego instrumentu. To niewątpliwie Artystka, której powrotu na polskie estrady będziemy niecierpliwie oczekiwać (mieszka w Niemczech).
Po przerwie usłyszeliśmy kolejny hit wieczoru – Koncert na flet i orkiestrę smyczkową. Tym razem solistką była doskonała flecistka Agata Igras Sawicka. Rytm utworu, jak i wirtuozeria solistki od pierwszych dźwięków zahipnotyzowały publiczność. Niezwykły temperament utworu kompozytor uzyskał czerpiąc momentami inspirację z bałkańskich wzorów. Podobnie bałkańskie brzmienia – mimo deklaracji kompozytora, ze utwór powstał w związku z 200 rocznicą urodzin Fryderyka Chopina, usłyszałem w finałowym dziele wieczoru –Koncercie fortepianowym. Z trudnym zadaniem jego wykonania bezbłędnie poradził sobie Tadeusz Domanowski, który koncert zagrał z biegłością, pokazując zarówno żywiołową pianistykę, jak i subtelne brzmienia trudnej partii fortepianowej, delikatne emocje i wybuchy pianistycznego temperamentu.
Czytaj więcej: Znakomity wieczór Marcina Błażewicza - relacja Tadeusza Deszkiewicza

Igrzyska Olimpijskie 2011 w Krakowie - relacja

OlimpiadeStało się - po latach oczekiwań Olimpiada nareszcie w Polsce! I to za sprawą dwudziestokilkuletniego Włocha Giovanniego Battisty Pergolesiego, którego operę seria w wersji koncertowej zaprezentowano w ramach trzeciej edycji cyklu "Opera Rara". Olimpijska flaga już od kilku tygodni powiewała na miejskich billboardach. Tu i ówdzie pobrzmiewało echo hasła braterstwa narodów - zakwalifikowano przecież zawodników z Włoch, Kuby, Francji i Grecji. Wreszcie nadszedł 20 stycznia 2011 roku - czas uroczystego otwarcia, po którym wnętrza Teatru-Stadionu im. Juliusza Słowackiego w Krakowie wypełniły dźwięki hymnu olimpijskiego.

Ostatnie takty uwertury posłużyły za sygnał do rozpoczęcia muzyczno-barokowych zawodów z prawdziwego zdarzenia. Osnute one zostały wokół jednego z najlepszych librett Pietra Metastasia, traktującego o historii miłosnej rozgrywającej się podczas igrzysk olimpijskich. Centralną postać dramatu stanowi Arystea, w którą wcieliła się Roberta Mameli. Charyzmatyczna sopranistka fenomenalnym wykonaniem arii gniewu Tu me da me dividi wznieciła olimpijski ogień, który płonął w jej głosie przez cały spektakl. Główna bohaterka darzy odwzajemnionym uczuciem Megaklesa - w tej roli Yetzabel Arias Fernandez. Pochodzącej z Hawany mezzosopranistce przypadła w udziale m.in. pełna sprzecznych emocji aria Se cerca, se dice, najpopularniejszy fragment dzieła Pergolesiego. Solistka z łatwością udźwignęła ciężar tego zadania, ale nieżyczliwych pragnących złożyć doniesienie o stosowaniu dopingu ze strony publiczności uprzedzę: na tych igrzyskach był on dozwolony, wręcz wskazany. Najbardziej skorzystały z tego właśnie dwie wyżej wymienione zawodniczki. Przyjaciel, a jednocześnie konkurent Megaklesa to Licydas, którego partię dostojnie brzmiącą barwą wyśpiewała Mary-Ellen Nesi. Ostatecznie wiąże się on jednak z Argeną, reprezentowaną na scenie przez Monicę Piccini. Skład obsady uzupełnił Mirko Guadagnini (jako król Klistenes pojął on sztukę władania swym głosem niczym potężnym orężem), Cyril Auvity (powiernik Licydasa Amintas) oraz Alessandra Visentin (posłaniec Alkandro). Tak przedstawia się pełna lista zawodników, ale nie sposób pominąć osoby, bez której Olimpiada by się nie odbyła. To maestro Ottavio Dantone pełniący rolę niestrudzonego trenera-dyrygenta i dowódcy przestrzegającego zasady czystej i porywającej gry zespołu Accademia Bizantina.

W tych rozgrywkach nie było przegranych. Zresztą, jeśli wierzyć sportowej maksymie: Najważniejszą rzeczą w igrzyskach olimpijskich jest nie zwyciężyć, ale wziąć w nich udział. Ci którzy to zrobili, z pewnością nie żałują swej decyzji. Koncert przeszedł już do historii, jednak muzyczna olimpiada w tradycyjnym tego słowa znaczeniu właśnie się rozpoczyna. To czas oczekiwania na kolejną edycję "Opera Rara".

Marek Dolewka

Chanterelle w dwóch odsłonach

Chanterelle 2011 XIX Festiwal Chanterelle, który obejmował w tym roku 5 koncertów, wypełnił dwa weekendy. Pierwsze dwa (4-5 czerwca) pod znakiem kultury żydowskiej odbyły się w Ostrowie Wielkopolskim i w pałacu w Lewkowie, drugie w Zamku Książąt Czartoryskich w Gołuchowie przebiegały pod znakiem fletu i muzyki polskiej.

Na inauguracji w Konkatedrze w Ostrowie Finlekstein Baruh ben Yankel kantor Wielkiej Synagogi w Sankt Petersburgu zachwycił nie tylko starymi psalmami, ale także kompozycjami swych poprzedników. To była bardzo interesująca lekcja historii tej kultury przeplatana fragmentami Tryptyku Rzymskiego Jana Pawła II w wykonaniu Anety Pawelec, Kingi Kubiak, Karoliny Jędraszczyk i Agnieszki Kowalskiej. Jaką przestrzeń zajmowała kultura żydowska w Ostrowie Wielkopolskim dowiedzieliśmy z dyskusji historyków: Tomasza Ławniczaka, Piotra Grabarza i Jarosława Biernackiego. Spointowali ją wdzięcznie prezentując pieśni i tańce żydowskie członkowie studia piano songs Anny Kowalkiewicz – Oligny.

Bardzo udana była część gołuchowska festiwalu z udziałem młodych, ale bardzo ciekawych polskich solistów-kameralistów. Małżeństwo Agaty i Łukasza Długoszów wzięło krótki artystyczny rozwód. Flecistka wystąpiła z harfistką Agnieszką Kaczmarek umieszczając w programie obok tak popularnych utworów, jak Pavana Gabriela Faure kompozycje nie często prezentowane. Recital skomponowany z kontrastowo pod względem estetycznym kompozycji, wykonany z zacięciem i naładowany emocją udowodnił, że te dwa instrumenty brzmieniowo pasują do siebie doskonale. Recital Anny Karasińskiej z towarzyszeniem Krystyny Borucińskiej ukazał zaś piękno polskiej literatury wokalnej. Także sensownie ułożony program był atutem. Koncert posiadał dedykację : „Najpiękniejsza jest muzyka Polska” z racji objęcia przez Polskę Prezydencji w Unii Europejskiej. Nie zabrakło kompozycji ostrowianki Moniki Kędziory oraz mało znanych, a bardzo ciekawych pieśni Feliksa Rybickiego. Atutem tego występu była dbałość o szczegół i niuans oraz nasycenie emocją każdego nawet najdrobniejszego utworu. W każdym z tych wokalnych mikroświatów śpiewaczka czuła się doskonale.

Na finał w niedzielę 12 czerwca zagrał Kwartet fletowy. To bardzo ciekawa inicjatywa czwórki młodych instrumentalistów: Łukasza Długosza, Radosława Pujanka, Katarzyna Budnik-Gałązki i Rafała Kwiatkowskiego utworzenia zespołu, dla którego swe kompozycje pisał Wolfgang Amadeusz Mozart, toteż nic dziwnego, że tych utworów nie zabrakło w programie gołuchowskiego koncertu. Może to nie jest jeszcze zespół brzmiący idealnie stopliwie, ale ich atutem jest uzupełnianie się czterech bardzo ciekawych indywidualności, co dało doskonały efekt w zaprezentowanym także Kwartecie fletowym Krzysztofa Pendereckiego. Zespół zwraca się z prośbami do polskich kompozytorów, między innymi Piotra Mossa, Grażyny Pstrokońskiej-Nawratil czy Krzysztofa Meyera, aby wyposażyli ich w nowe kompozycje. Jeżeli tak się stanie, jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację, że zespół nie ominie Festiwalu Chanterelle.

Podziwiam Jadwigę Jankielewicz, która potrafiła wychować publiczność, aby przychodziła na koncerty zawierające także utwory muzyki współczesnej. Słuchacze Festiwali Chanterelle wiedzą bowiem, że tam znajdą szlachetną kameralistykę i tak było także podczas jego XIX edycji.

Alina Kurczewska, Polskie „Radio Merkury” - Poznań

zobacz: GALERIĘ FOTOGRAFIIChanterelle w dwóch odsłonach

Dramat kobiet w islamie, czyli kolejna odsłona festiwalu „Pieśń Naszych Korzeni”

Pieśń Naszych Korzeni 2010

Festiwal „Pieśń Naszych Korzeni” osiągnął pełnoletność! - tymi słowami dyrektor Maciej Kaziński przywitał uczestników XVIII edycji. Powszechnie wiadomo, że pełnoletność zwykle nie idzie w parze z dojrzałością. A jak z tym było w Jarosławiu w dniach 22-29 sierpnia 2010? Stali uczestnicy festiwalowy ryt(m) znają bardzo dobrze. Jutrznia, wspólne śniadanie, warsztaty (w tym roku poświęcone śpiewom Alleluja), wreszcie konferencja z artystami, którzy wystąpili dnia poprzedniego, zastępowana czasem dyskusjami na tematy liturgiczne (A.D. 2010: ukorzenienie nowego rytu, wigilia jako forma świętowania). Polemiki zazwyczaj przenoszą się na obiad, by ustąpić miejsca kolejnym warsztatom (te w 18. edycji minęły pod znakiem przygotowań do wystawienia Ordo virtutum). Później nieszpory, kolacja i ukoronowanie dnia - koncert - a po nim biesiada, do której w tym roku przygrywała Kapela Brodów. Dodatkowo, w przeddzień święta M.B. Częstochowskiej odbywa się wigilia gregoriańska, a zwieńczenie festiwalu stanowi uroczysta msza święta. Ów porządek jest zadziwiająco dobrze przyswajalny, ponoć potrafi też uzależnić. Na potrzeby tej relacji ograniczę się do szerszego opisu koncertów, które koncentrowały się wokół trzech wątków.

Czytaj więcej: Dramat kobiet w islamie, czyli kolejna odsłona festiwalu „Pieśń Naszych Korzeni”