Polmic - FB

wykonawcy (K)

A B C D E F G H I J K L Ł M N O P R S T U W Z

Jadwiga Kotnowska,

flecistka; ur. 18 sierpnia 1957, Warszawa. Edukację muzyczną rozpoczęła w wieku dziesięciu lat. Przez osiem lat grała na trzech instrumentach: flecie, skrzypcach i fortepianie. Studia muzyczne odbyła w Akademii Muzycznej w Warszawie w klasie fletu Elżbiety Dastych-Szwarc. Ukończyła je w 1978. Następnie w latach 1978-84 doskonaliła swą grę pod kierunkiem takich mistrzów, jak Aurèle Nicolet we Fryburgu, Alain Marion w Paryżu oraz u Jean-Pierre’a Rampala na letnich kursach w Nicei.
Jest laureatką siedmiu międzynarodowych konkursów muzycznych: w 1976 otrzymała Srebrny Medal na Konkursie im. Viottiego w Vercelli, w 1978 – III nagrodę oraz nagrodę specjalną za najlepszą interpretację muzyki francuskiej na Konkursie im. Canals w Barcelonie oraz I nagrodę na Konkursie im. Schaffera w Belveglio, w 1979 – I nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Fletowym w Formii oraz II nagrodę i nagrodę specjalną za interpretację Sonatiny Pierre’a Bouleza na Konkursie im. Królowej Zofii w Madrycie, w 1980 – III nagrodę na Międzynarodowym Konkursie im. Bucchiego w Rzymie, zaś w 1983 – Złoty Medal i Grand Prix na Festiwalu Młodych Solistów w Bordeaux. W 1985 wygrała konkurs na engagement jako solistka do Królewskiej Filharmonii Flandryjskiej w Antwerpii.
Jadwiga Kotnowska dysponuje ogromnym i wszechstronnym (solowym, kameralnym, z orkiestrami) repertuarem, począwszy od dzieł epoki baroku po kompozycje pisane współcześnie. Ma na swym koncie wiele prawykonań utworów literatury polskiej i światowej. Po raz pierwszy zaprezentowała polskiej publiczności Concierto Pastorale Joaquina Rodrigo, koncerty fletowe Carla Nielsena i Hisatady Otaki, jak również kompozycje m.in. Elżbiety Sikory, Joanny Bruzdowicz, Konstantego Regamey'a, Toshio Hosokawy, Johna Tavenera. Jako pierwsza polska flecistka wielokrotnie wykonywała Koncert fletowy (z Wielką Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia, Orkiestrą Filharmonii Narodowej w Warszawie i Orkiestrą Filharmonii Moskiewskiej w Wielkiej Sali Konserwatorium Moskiewskiej pod dyrekcją Antoniego Wita) oraz Concerto-cantatę Henryka Mikołaja Góreckiego, a także Koncert fletowy Krzysztofa Pendereckiego pod batutą Wojciecha Rajskiego i kompozytora. Artystka stała się inspiracją do powstania nowych koncertów i utworów fletowych, takich kompozytorów, jak m.in. Krzesimir Dębski (Koncert fletowy), Mikołaj Górecki (Koncert fletowy, Wariacje na flet i fortepian), Włodek Pawlik (Puls 11/8), Robert Kurdybacha (Koncert fletowy), Maciej Małecki (Koncert fletowy), Jerzy Maksymiuk (Muzyka na flet, harfę i smyczki), Marta Ptaszyńska (Koncert podwójny na flet, harfę i orkiestrę), Piotr Wróbel (Jazz Concerto Grosso na flet, kontrabas i orkiestrę smyczkową), Dariusz Przybylski (Hommage à Josquin. Flute Concerto ze smyczkami, perkusją i dźwiękami elektronicznymi).
Występowała w większości krajów europejskich (w takich salach, jak Tivoli Hall w Kopenhadze, Grieg Hall podczas Bergen International Festival, Palau de Musica w Barcelonie, Teatro Real w Madrycie, The Purcell Room w Londynie, De Doelen w Rotterdamie, Eisbrijker w Amsterdamie, Shauspielhaus w Berlinie, Berliner Philharmoniker) oraz w Stanach Zjednoczonych (Lincoln Center w Nowym Jorku), Indiach, Malezji, Pakistanie, Hong-Kongu, na Tajlandii, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Jordanii i Syrii. Brała też udział w wielu międzynarodowych festiwalach, m.in. Kuhmo Chamber Music Festival (Finlandia), Festival International de Musique w Cerét (Francja), a w Polsce – wielokrotnie w Warszawskiej Jesieni, ponadto w Festiwalu Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie, Festiwalu Mozartowskim w Warszawie i innych.
Jako solistka Jadwiga Kotnowska koncertowała z czołowymi polskimi orkiestrami, m.in. z Sinfonią Varsovią, Wielką Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia, Orkiestrą Filharmonii NarodowejOrkiestrą AUKSO, Orkiestrą Polskiego Radia „Amadeus”, Orkiestrą „Wratislavia”, pod batutą m.in. Jerzego Maksymiuka, Antoniego Wita, Karola Teutscha, Wojciecha Rajskiego, Wojciecha Michniewskiego, Agnieszki Duczmal, Jana Krenza, Tadeusza Strugały, Marka Mosia, Jana Staniendy. Poza granicami kraju ściśle współpracowała z zespołem kameralnym Ivana Monighettiego, Gulbenkian Orchestra w Lizbonie pod dyrekcją Claudio Schimone i z Royal Philharmonic Orchestra of Flanders w Antwerpii.
Muzykę kameralną wykonuje wspólnie z gitarzystą Waldemarem Gromolakiem, harfistkami: Anną Sikorzak-Olek i Małgorzatą Komorowską, pianistami: Nigelem Claytonem, Timothy Carey’em, Mariuszem Rutkowskim, Maciejem Grzybowskim i Markiem Mizerą oraz muzykami jazzowymi: Andrzejem Jagodzińskim, Sławomirem Kulpowiczem, Włodkiem Pawlikiem, Krzysztofem Herdzinem i Vitoldem Rekiem. Dokonała wielu nagrań dla Polskiego Radia i Telewizji Polskiej, dla hiszpańskich, francuskich, szwajcarskich, holenderskich i amerykańskich stacji radiowych oraz nagrań płytowych dla Polskich Nagrań, MDG/Savitor, SEPM Quantum, Scotstown Music i Tonpressu (płyta z Czterema porami roku Antonio Vivaldiego oraz Koncertem fletowym Saverio Mercadantego była nominowana do Nagrody Polskiego Przemysłu Fonograficznego „Fryderyk” w 1994).
Jadwiga Kotnowska od 2000 prowadzi mistrzowską klasę fletu w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, a także kursy mistrzowskie m.in. w Stanach Zjednoczonych, Malezji, Finlandii, we Francji oraz w Royal College of Music w Londynie.

aktuazliacja: grudzień 2009

Strona internetowa artystki: www.jadwigakotnowska.com

twórczość

Recenzja z koncertu zamykajacego cykl „Polska dla Europy” - Polska muzyka wspolczesna, która ukazala się w magazynie „Twoja Muza” Nr 6Jan Popis
Wirtuozowski złoty flet

Francuska lekkość dźwięku, precyzja, intelektualna koncentracja na niuansach formy strukturalnej, emocjonalna spontaniczność, niezwykła swoboda gry i brak jakichkolwiek ograniczeń stylistycznych - tymi cechami wykonawczymi Jadwiga Kotnowska czaruje swoich słuchaczy.
Na ten koncert czekałem od dawna, bo, oczywiście, jestem wielbicielem talentu Jadwigi Kotnowskiej i wiedziałem, że dopiero taki program, jaki zagrała na Zamku Królewskim, może pokazać, jak wysokiej klasy jest jej artyzm.

Sonatina z rytmem fokstrota

Program to ogromny i stylistycznie zróżnicowany, choć zamknięty w jednym tylko kręgu - polskiej muzyki ostatniego półwiecza. Najpierw był Aleksander Tansman z Sonatiną na flet i fortepian, napisaną w Paryżu w 1925 roku. Francuskość tego dziełka czuje się w każdym bez mała takcie, zwłaszcza gdy dźwięk fletu Kotnowskiej ma tak bardzo tu pożądany koloryt opalizującej eteryczności. Towarzyszący jej przy fortepianie Mariusz Rutkowski doskonale "wpisuje się" w styl i klimat kompozycji zwięzłej, właściwie klasycznej, dźwiękowo wysmakowanej. Dopiero przy tak dobrym wykonaniu można docenić inwencję autora przejawiającą się m.in. w detalu, by wspomnieć fantazyjne urozmaicenie utworu mechanicznym rytmem fokstrota (wpływy jazzu, zresztą liczne w twórczości Tansmana).

Muzyka o strukturze kryształu

Usłyszeliśmy także Trzy fragmenty na flet i harfę oraz Koncert podwójny na flet (w miejsce oboju), harfę i orkiestrę kameralną Witolda Lutosławskiego. Uważa się powszechnie, że muzyka Lutosławskiego wymaga precyzji. Słusznie, bo tak jest napisana. Jej struktura może przywodzić na myśl strukturę... kryształu, a to znaczy mniej więcej tyle, że każdy szczegół musi "zagrać". Bez precyzji i wyrafinowania trudno sobie tę muzykę wyobrazić. Zauważmy, że w obu utworach pojawia się harfa. Mamy zatem znów zestawienie prawdziwie francuskie. Dodajmy, że tego wieczoru harfa pozostawała we władaniu znakomitej Anny Sikorzak-Olek. Zarówno harfistka, jak i flecistka z najwyższą maestrią zaprezentowały wspomniane Trzy fragmenty.
W Koncercie dołączył dyrygent Marek Moś ze swą orkiestrą kameralną AUKSO, która po kilku latach od powstania osiągnęła bardzo poważny stopień zawodowego wtajemniczenia. Dziś to jeden z najciekawszych, skutecznie konkurujący z najlepszymi zespół kameralny. Zagrali z największym skupieniem, by sprostać wymaganiom trudnej przecież partytury Lutosławskiego. O wersji fletowej dzieła można powiedzieć, że wnosi inny jeszcze koloryt - jaśniejszy i bardziej rozwibrowany. W sumie przekonuje, bo tak jak oboista szwajcarski Heinz Holliger, dla którego Koncert został napisany, imponował awangardowym podejściem do swej partii, tak Jadwiga Kotnowska, zwłaszcza we fragmentach ad libitum, udowodniła, że jej wirtuozerii obce są jakiekolwiek, w tym stylistyczne (klasyka, awangarda, jazz) ograniczenia.

Zagrane po raz pierwszy

W programie będącym prezentacją polskiej muzyki współczesnej znalazły się również pozycje zagrane po raz pierwszy. Z największą przyjemnością i uznaniem dla talentu autora wysłuchałem Wariacji na flet i fortepian Mikołaja Góreckiego. Syn Henryka Mikołaja pisze inaczej. Bardziej ażurowo i wirtuozowsko. W sumie pisze świetną muzykę do grania i do słuchania!
Włodzimierz Pawlik, z myślą o zamkowym koncercie Jadwigi Kotnowskiej, skomponował utwór na flet, trio jazzowe i orkiestrę kameralną, noszący tytuł Puls 11/8. Obiecujący, tym bardziej że - jak słyszymy - jest to dopiero jedna z części większej formy (być może nawet koncertu). Poczekajmy na całość, choć już teraz można powiedzieć, że Kotnowska doskonale identyfikuje się z jego emocjonalną aurą i pulsem rytmu nie stroniącego od synkop.
Do wirtuozerii w każdym stylu, francuskiej lekkości dźwięku, precyzji, intelektualnej koncentracji na niuansach form strukturalnych oraz do emocjonalnej spontaniczności i swobody gry muzyki wchodzącej w rejony jazzu należy dodać wdzięk zabawy niemalże dziecięcej. A to za sprawą Opowieści bajkowych, zagranych wspólnie z autorem, zasiadającym przy fortepianie Krzysztofem Herdzinem. I tak oto, w szkicowym ledwie ujęciu, przedstawia się skala możliwości interpretacyjnych Jadwigi Kotnowskiej. A przecież mówimy tu o niedużym fragmencie literatury muzycznej. Jest to nie więcej niż kilka procent tego, co artystka w ogóle wykonuje. Jeśli zaczniemy od naszej muzyki najnowszej, to trzeba zauważyć, że jako pierwsza polska solistka grała Koncerty fletowe Henryka Mikołaja Góreckiego i Krzysztofa Pendereckiego, Aleksandra Szczetyńskiego i Krzesimira Dębskiego. Zapoznała nas również z Concierto Pastorale Joaquina Rodriga oraz Koncertami fletowymi Carla Nielsena i Saveria Mercadantego. Od zawsze podziwiamy jej piękne interpretacje pozycji fundamentalnych, takich jak Koncert Mozarta, a w swoim czasie zaimponowała nam fletową wersją Czterech pór roku Vivaldiego. Dochodzi do tego cały obszar kameralistyki z udziałem fletu i pełne otwarcie na to, co niesie duch czasu, żeby wspomnieć o Piazzolli i wspólnych występach z jazzmanami.
Występ Jadwigi Kotnowskiej 26 września [2004 roku - przyp. red.] na Zamku Królewskim w Warszawie zamykał cykl koncertów "Polska dla Europy". Świetnie i z konkluzją, że dzięki takiej właśnie muzyce w Europie jesteśmy od zawsze.

literatura wybrana

Lubię odkrywać nowe utwory [wywiad], "Ruch Muzyczny" 2004 nr 19, s.23-24
Artysz Elżbieta Kotnowska Jadwiga w: Encyklopedia Muzyczna PWM (część biograficzna pod red. Elżbiety Dziębowskiej), t. „klł”, PWM, Kraków 1997